1925-1939
W pierwszej połowie lat dwudziestych XX w. sukcesywnie przygotowywano infrastrukturę ośrodka szkolenia lotniczego w Dęblinie. Plany rozbudowy sygnował szef Departamentu IV Żeglugi Powietrznej w Ministerstwie Spraw Wojskowych i dowódca polskiego lotnictwa (1923–1924) gen. Francois-Leon Leveque. Na mocy rozkazu gen. Włodzimierza Zagórskiego 5 listopada 1925 r., w miejscu Wyższej Szkoły Pilotów, rozpoczęła działalność Oficerska Szkoła Lotnictwa w Grudziądzu, którą po zakończeniu budowy zamierzano przenieść do Dęblina. Strukturę wewnętrzną szkoły tworzyły: Dział Nauk, Oddział Szkolny (dwie eskadry szkolne), Eskadra Wywiadowcza, Park Szkolny i Dział Administracyjny. Pierwszym komendantem mianowano byłego dowódcę 4 Pułku Lotniczego w Toruniu płk pil. Romana Florera. 14 kwietnia 1927 r. rozpoczął się dębliński, trwający do chwili obecnej, okres w historii Szkoły. W kolejnych latach doszło do zmiany nazwy na Szkoła Podchorążych Lotnictwa, a następnie jej włączenia w zreformowany system kształcenia lotniczego. Od 1929 r. SPL stanowiła część Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie. Ostatnią zmianę organizacyjna przed wojną zrealizowano w 1937 r. W ramach programu modernizacji lotnictwa na lata 1937-1942 przekształcono CWOL w Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1. Szkoła Orląt należała do najnowocześniejszych szkół lotniczych.
Głównym celem OSL, a następnie SPL było przygotowywanie kandydatów na oficerów i podchorążych rezerwy lotnictwa. Szef Departamentu Lotnictwa MSWojsk płk Ludomił Rayski od momentu objęcia stanowiska dążył do odmłodzenia i budowy „zwartego korpusu kadry lotniczej”. Zamierzał ten cel osiągnąć poprzez ścisłą współpracę środowisk wojskowego i cywilnego oraz „zsynchronizowanie szkolnictwa lotniczego ze szkolnictwem bojowym w pułkach lotniczych (profesjonalne doskonalenie)”. W szkoleniu lotniczym z odpowiednią uwagą podchodzono zawsze do kształcenia teoretycznego i praktycznego, ale bardzo poważnie traktowano także aspekt wychowawczy. Kandydaci musieli spełnić warunku w zakresie obywatelstwa, wieku, stanu zdrowia, wykształcenia, przygotowania wojskowego i lotniczego, a także zdać egzaminy wstępne.
Przez blisko dziesięć lat Szkoła kształciła tylko obserwatorów. Zmiana koncepcji nastąpiła w trakcie szkolenia pierwszego rocznika i wywołała protesty części podchorążych. Pierwsza uroczysta promocja (II promocja) miała miejsce w Dęblinie 15 sierpnia 1928 r. Wśród promowanych wówczas byli przyszli dowódcy polskich dywizjonów w Wielkiej Brytanii: Zdzisław Krasnodębki, Walerian Jasionowski i Stefan Łaszkiewicz. Z kolei pierwsza promocja pilotów (IX promocja) odbyła się w SPL w 1936 r. W trzynastu przedwojennych promocjach promowano 615 obserwatorów i 344 pilotów.
Szkolenie w Dęblinie prowadzili najlepsi specjaliści m.in. ppłk pil. Jerzy Bajan, kpt. pil. Jan Hryniewicz, kpt. pil. Zdzisław Henneberg, por. pil. Witold Urbanowicz. Flotę szkoły w początkowym okresie stanowiły samoloty francuskie np. Breguet XIV i XIX, Potez XV, XXV, XXVII, Bleriot Spad S-VII. Przed wojną stopniowo wprowadzano polskie samoloty PWS 10, PZL P-7A, PZL P-23 A „Karaś”.
1939-1945
Podczas VI promocji 15 sierpnia 1932 r. „Ksiądz kapelan wygłosił kazanie, które poświęcił roli lotnika i jego służbie dla kraju: ≫jesteście wybrańcami losu; kiedy zajdzie potrzeba, będziecie bronić nie tylko własnego kraju, ale i wolności innych. Niejeden z was pozostanie legendą dla przyszłych pokoleń≪… – zapamiętałem te słowa, bo tak bardzo wydawały mi się wtedy patetyczne i nieprawdopodobne” – wspominał Witold Urbanowicz
Sprawdzian rozpoczął się w 1939 r. i trwał przez kolejne lata nad Polską, Francją, Wielką Brytanią, Niemcami, Włochami i Afryką Północną. 2 września 1939 r. Niemcy przeprowadzili zmasowany nalot na Dęblin. Wkrótce podjęto decyzję o ewakuacji Szkoły na Wschód, a po 17 września 1939 r. do Rumunii. Dęblińscy instruktorzy współtworzyli we wrześniu 1939 r. tzw. Grupę Dęblińską (myśliwską), która próbowała podjąć walkę z niemieckimi nalotami. Niemcy wkroczyli do Dęblina 15 września i rozpoczęli tworzenie na ruinach Szkoły bazy szkoły Luftwaffe, jednostek lotniczych i warsztatów remontowych. Na liście zwycięzców walk powietrznych we wrześniu 1939 r. figuruje 16 sierżantów podchorążych pilotów XII i XIII promocji, którzy trafili do pułków zaledwie kilka tygodni wcześniej. Z blisko tysiąca szkolących się w OSL i SPL w Dęblinie obserwatorów i pilotów ponad 220 zginęło w czasie II wojny światowej, blisko 190 poniosło śmierć w wypadkach lotniczych w latach 1927–1945.
103 absolwentów „dęblińskiej skrzydlatej szkoły” uczestniczyło w bitwie o Anglię, a 29 (głównie absolwenci OSL i SPL) osiągnęło w latach 1939–1945 status asa myśliwskiego (minimum pięć zestrzeleń). W tym okresie do rangi legendy urosły wyczyny Witolda Urbanowicza, Stanisława Skalskiego, Jana Zumbacha, Eugeniusza Horbaczewskiego, Bolesława Gładycha, Wacława Króla, Zdzisława Henneberga, Witolda Łokuciewskiego i wielu innych. Wyszkoleni w Dęblinie lotnicy szkolili na Wyspach swoich następców. Tradycję Szkoły Orląt kontynuował 315 Dywizjon Myśliwski „Dębliński”, który zakończył „szlak bojowy” udziałem w operacji bombardowania siedziby Hitlera w Berchtesgaden. „Kolejarze” z 315 również współcześnie stanowią ważną część tradycji dęblińskiego ośrodka lotniczego.
1945-1989
Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczął się trudny okres w dziejach Szkoły Orląt. Polska znalazła się w strefie wpływów ZSRS z wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Wielu lotników Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie stanęło przed bardzo poważnym dylematem wyboru dalszej drogi. Rozgoryczeni i zniechęceni wybierali emigrację w najodleglejsze rejony świata lub decydowali się na powrót do Polski. Wiosną 1945 r. szkolenie lotniczy, prowadzone od jesieni 1944 r. w Wojskowej Szkole Lotniczej Wojska Polskiego w Zamościu, przeniesiono do Dęblina powołując Wojskową Szkołę Pilotów. W 1946 r. zmieniono jej nazwę na Oficerska Szkoła Lotnicza Wojska Polskiego. Znakiem nowej rzeczywistości stała się obecność oficerów sowieckich. Skrócony, wojenny, program kształcenia realizowano do 1947 r. Od tego momentu zarówno szkolenie teoretyczne jak i praktyczne realizowano w sposób pogłębiony. Było to szczególnie ważne, ponieważ pod koniec lat czterdziestych zmniejszono wymogi dla kandydatów. W tym okresie do Polski wracali z Zachodu polscy lotnicy. Jednym z nich był płk Szczepan Ścibior, który w 1947 r. został mianowany komendantem Szkoły Orląt. W atmosferze czystek w Wojsku Polskim charakteryzującej się szczególną podejrzliwością wobec osób wracających z Zachodu, pomimo pozytywnych opinii na temat szkolenia w Dęblinie, 9 sierpnia 1951 r. został aresztowany. Po kilku miesiącach brutalnego śledztwa obok innych oficerów lotnictwa zasiadł na ławie oskarżonych. Najwyższy Sąd Wojskowy na podstawie fałszywych oskarżeń skazał go na karę śmierci. Wyrok wykonano 7 sierpnia 1952 r. Lista represjonowany lotników była znacznie dłuższa. Znalazł się na niej także Stanisław Skalski. Atmosfera represji politycznych wpływała na decyzję o podjęciu próby ucieczki na Zachód. W 1956 r. po kilku ucieczkach pilotów wojskowych, udaną próbę podjęli także czterej podchorążowie OSL na samolotach Jak-18, którzy dotarli do Austrii. Wywołało to groźne dla kadry Szkoły reperkusje.
W latach pięćdziesiątych rozpoczął się nowy etap zimnej wojny w związku z tym intensywnie rozbudowywano polskie lotnictwo. W oczywisty sposób wpływało to także na szkolenie kadr. Powrócono do koncepcji skrócenia okresu szkolenia i zwiększono znacznie liczbę przyjmowanych do Szkoły kandydatów. Duży nacisk położono na szkolenie ideologiczne. Założenia te uległy zmianie po kilku latach w związku z rozwojem technologii lotniczej. W początkach lat pięćdziesiątych pojawiły się w Wojsku Polskim pierwsze samoloty odrzutowe Jak – 17 i MiG – 15, co miało istotny wpływ na zmianę organizacji szkolenia i weryfikacji kandydatów do lotnictwa. Samoloty MiG – 15 Szkoła otrzymała jesienią 1956 r.
W ramach ogólnej reformy szkolnictwa wojskowego przeprowadzonej w 1968 r. OSL zmieniła nazwę na Wyższa Oficerska Szkoła Lotnicza im. Jana Krasickiego. WOSL była wyższą uczelnią pierwszego stopnia z wydłużonym do 4 lat okresem nauki, w ramach której zwiększono zakres wiedzy ogólnej i ogólnotechnicznej. Ówczesny komendant Szkoły gen. Józef Kowalski nawiązał bliską współpracę m.in. z UMCS w Lublinie i zrealizował wiele inwestycji, które wpłynęła na poziom i warunki kształcenia w Dęblinie. W 1969 r. powstał pomnik poświęcony „Bohaterskim Lotnikom Dęblińskiej „Szkoły Orląt”. Z kolei w latach siedemdziesiątych wielką popularność zdobył absolwent i późniejszy Komendant WOSL gen. bryg. pil. Mirosław Hermaszewski. W dniach 27 czerwca – 5 lipca 1978 r. w ramach programu Intekosmos wówczas mjr M. Hermaszewski odbył lot na statku kosmicznym Sojuz 30.
1989-2018
Po zmianach ustrojowych w Polsce przeprowadzono kolejne reorganizacje Szkoły. W 1994 r. otrzymała ona nazwę Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych. Podchorążowie szkolili się w tym okresie na samolotach szkolno – treningowych PZL-130 Orlik i TS-11 Iskra oraz śmigłowcach Mi-2 i W-3 Sokół. Pod koniec lat osiemdziesiątych zapoczątkowano tradycję wielopokoleniowych spotkań kadry polskiego lotnictwa wojskowego, które w latach dziewięćdziesiątych przybrały charakter Światowych Zjazdów Lotników Polskich w latach 1992 i 1998. Przyjęcie Polski do NATO, rozwój uzbrojenia i programy modernizacji wpływały w ostatnich dwóch dekadach na kształt szkolenia lotniczego w Dęblinie i otworzyły przed Szkołą nowe możliwości współpracy z akademickimi ośrodkami w Polsce i na świecie. W 2018 r. dęblińska WSOSP stała się Lotniczą Akademią Wojskową. LAW kształci nie tylko przyszłych oficerów lotnictwa, a także kadry lotnictwa cywilnego RP.